Archiwum Marzec, 2010

Manewry w Stępinie. 26-28/03/2010

Sezon manewrowy w toku. Tym razem rejonem naszego weekendowego spotkania stała się Stępina, gdzie razem z przedstawicielami zaprzyjaźnionych grup rekonstrukcyjnych, GI mieli okazję doskonalić znajomość żołnierskiego rzemiosła.

Obok oddziałów szkockich górali czy niemieckich naziemnych jednostek Luftwaffe, Big Red One wsparta Dodgem, kolejny raz przećwiczyła w praktyce wiedzę z zakresu taktyki czy używania ręcznych sygnałów. Ćwiczenia nawiązujące do zmagań Aliantów z siłami III Rzeszy we Włoszech roku 1944, pozwoliły południowej części Stowarzyszenia godnie rozpocząć działalność w roku 2010.

Zobacz galerię zdjęć

Wysłane przez Michał w kategorii Relacje z imprez, Możliwość komentowania Manewry w Stępinie. 26-28/03/2010 została wyłączona

Pomorskie Ardeny vol.II. 6/03/2010

Ofensywa niemiecka w Ardenach po okresie początkowych zwycięstw utknęła w martwym punkcie. Alianci zbierali swoje odwody, przygotowując się do zadania ostatecznego ciosu słabnącemu i cierpiącemu na braki w zaopatrzeniu napastnikowi. Nie mogło wśród nich zabraknąć i żołnierzy „Jedynki”, którzy wyruszyli po krótkotrwałym odpoczynku, na belgijską ziemię, pokrytą grubą warstwą śniegu.

Drugie już spotkanie z SH Prusy nawiązywało właśnie do tych wydarzeń sprzed 66 lat. Ośmioosobowy oddział utworzony przez GI z naszego stowarzyszenia przez sześć godzin operował w sektorze Rewa- Mechelinki- Oksywie, brnąc wśród śniegu, urządzając zasadzkę w lesie, nieoczekiwanie przechodząc do ofensywy na umocnioną placówką wroga, by wreszcie dojść w zwartym szyku w okolice torpedowni Kriegsmarine, pozostałości unikatowej budowli, zbudowanej przez Niemców tuż przy gdyńskim Oksywiu.

Było to jedno z najbardziej wymagających spotkań, zwłaszcza pod względem fizycznym. Opady śniegu, mroźny wiatr znad morza, brak ciepłego, suchego schronienia to czynniki, które zdecydowanie pozwoliły odczuć na własnej skórze trudności związane z walką w okresie zimowym, przynosząc wiele refleksji i wartościowych wniosków. Umundurowanie spisało się na medal, dając nam odpowiednią izolację, a także dzięki niewielkim zabiegom improwizacyjnym, dowiodło swoich wartości maskujących. Niejeden postronny przechodzień ze zdenerwowaniem próbował odgadnąć, z którego miejsca wydobywają się gwizdy skierowane w kierunku jego spuszczonego ze smyczy pupila. Jedynie obuwie potrafiło płatać nieprzyjemne figle, przemakając w niektórych przypadkach pod naporem śniegu.

Tym razem musieliśmy ulec przeciwnikowi. Zadanie zdobycia zajętej placówki okazało się zbyt trudne do wykonania samymi siłami piechoty, pozbawionej wsparcia broni ciężkiej. Zapraszamy do zapoznania z materiałem zdjęciowym, mając nadzieję na kontynuowanie podobnych lokalnych przedsięwzięć, być może na większą skalę.

Zobacz galerię zdjęć

Wysłane przez Michał w kategorii Relacje z imprez, Możliwość komentowania Pomorskie Ardeny vol.II. 6/03/2010 została wyłączona